poniedziałek, 26 czerwca 2017

ATSUP 20(63) 1:43 DiP Models

      Na początku lat sześćdziesiątych w Związku Radzieckim dotkliwie odczuwany był brak samochodu gaśniczego przeznaczonego do operowania na terenach wiejskich. Z wiadomych powodów nie było mowy o projektowaniu wozu od podstaw, dlatego radzieccy inżynierowie postanowili wykorzystać do tego celu sprawdzoną konstrukcję, jaką był Gaz 51. Kryteria konstrukcyjnie zakładały m.in., iż samochód miał radzić sobie w terenie, nie wymagać obsługi przez dużą grupę strażaków, a co najważniejsze miał posiadać możliwie duży zbiornik na wodę oraz pompę. 


      Na wstępie przyjęto także, iż nowy pojazd pożarniczy produkowany będzie w dwóch wersjach – szosowej i terenowej. Samochody przystosowane do poruszania się w warunkach względnie równej nawierzchni budowano na podwoziu wspomnianego Gaza 51. Do budowy wersji terenowej użyto podwozia Gaza 63 z napędem na dwie osie. Produkcja ruszyła w 1962 i trwała do 1968 roku. Producentem samochodu oznaczonego, jako ATSUP 20 (51) lub (63) była fabryka sprzętu gaśniczego w mieście Vargashi w obwodzie kurańskim na południu Rosji. Trudni ustalić liczbę wyprodukowanych egzemplarzy obu wersji. Faktem jednak jest, iż samochody typu ATSUP 20 używane były przez znaczną większość wszelkiego rodzaju instytucji od kołchozów począwszy, przez zakłady, fabryki, na jednostkach ochotniczej straży pożarnej rozsianych po całym Związku Radzieckim kończąc.  Ciekawostką jest, iż jeszcze w latach dziewięćdziesiątych spotkać można było ciągle eksploatowane egzemplarze ATSUP 20. 
Model ATSUP 20 (63) trafił do mnie dzięki uprzejmości zaprzyjaźnionego kolekcjonera. Samochodzik wyprodukowany został przez DiP Models – wytwórnię specjalizującą się w produkcji wysokiej jakości modeli samochodów radzieckich i rosyjskich. Jest to pierwszy model tego producenta w mojej kolekcji. Od jakiegoś czasu przymierzałem się do zakupu „któregoś” DiPa, jednakże skutecznie odstraszały mnie ceny, bo te niestety do niskich nie należą. Okazja pojawiła się dość niespodziewanie i dzięki temu mogę dziś pokazać Wam tę ciekawą miniaturkę. DiP Models to firma, jak już wspomniałem, słynąca z wysokiej jakości swoich wypustów. Nie inaczej jest tym razem. Świetnie odwzorowana bryła kabiny pokryta jest doskonałym, lekko zmatowionym lakierem. Taki zabieg zdecydowanie nadaje autentyzmu. Detale szoferki, których i w prawdziwym Gazie nie było zbyt wiele, odtworzone zostały również z wielką dbałością o realizm. Spójrzcie na klamki, zatrzaski mocujące maskę, reflektory oraz miniaturowe kierunkowskazy.  W tylnej części pojazdu znajdziemy za to węże strażackie, łopaty, bosak oraz bardzo realistyczne tylne oświetlenie. Podwozie mojego ATSUP 20 (63) również obfituje w liczne detale. Model, jak widzicie na zdjęciach posiada skrętne koła przednie. Mam nadzieję, że Wam również spodoba się ta miniaturka, zapraszam serdecznie do galerii. 













10 komentarzy:

  1. Od razu widać jakość:) Ciekawą rzeczą byłoby porównanie tego DIPa z Lublinem lub GAZem 51 z Dea:) Ten drugi pewnie okazałby się koszmarkiem;)Jednak myślę, że gdyby wykonał go SSM jakość wcale nie była by wyższa lub niższa, jakiegoś WOW nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam ani z DeA ani z NAP więc trudno mi je porównywać;) czekam szczerze mówiąc kiedy w końcu SSM wypuści Gaza 51 lub 63, jakby nie patrzeć szerokie pole do popisu. Poziom SSM nie odbiega znacząco choć niektóre detale DiP może mieć lepiej wykonane.

      Pozdrawiam;)

      Usuń
  2. Podoba mi się ten model, ilość detali jest oszałamiająca. Wykonanie to po prostu majstersztyk, oby więcej takich cudów się tu pojawiało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak pisałem, to pierwszy DiP w mojej kolekcji. Z czasem może uda się zdobyć więcej ciekawych modeli tego wytwórcy... poczekamy, zobaczymy;)

      Pozdrawiam;)

      Usuń
  3. Szymon piękny model, jak wszystko wykonane przez ludzi DIP Models.
    Przytulić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Juanh, cieszę się, że Ci się podoba. Wiem, że i Ty masz w kolekcji pięknego, sportowego Gaza;)

      Pozdrawiam;)

      Usuń
  4. Jest to niezwykły model w dwóch aspektach.
    Pierwszy to bardzo wyspecjalizowany pojazd (ogromny zbiornik na wodę, bez haka łopatki i drabiny), a ostatnio, ale nie mniej, był przepięknie wykonany. :)

    Pozdrowienia, mój przyjacielu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest tak, jak mówisz, Pablo. Bardzo lubię ten modelik i jestem z niego bardzo dumny. Na żywo wygląda jeszcze lepiej niż na zdjęciach.

      Pozdrawiam serdecznie;)

      Usuń
  5. Witaj Szymonie! Rewelacyjny modelik! Z przyjemnością bym zobaczył jak prezentuje się na tyle innych radzieckich wozów strażackich z Twojej kolekcji ;)

    Pozdrawiam!

    Piotr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczekaj Piotrze, z pewnością niebawem będzie taka możliwość;) trochę się już tych radzieckich pożarników nazbierało;)

      pozdrawiam;)

      Usuń