środa, 5 lutego 2014

IFA W50 ADK 1:43 Altaya/IST Models

Muszę Wam się przyznać, że pierwszy raz w historii bloga postanowiłem zmienić wpis o modelu. Pospieszyłem się w poprzedniej jego wersji w ocenie modelu opisywanej IFY i nadto skrytykowałem model, który na te krytykę nie zasługiwał. Posypuję więc głowę popiołem na znak pokory i zabieram się za, mam nadzieje, obiektywną ocenę modeliku. IFA W50 ADK pochodzi z francuskiej serii Camions ukazującej się kilka lat temu. W serii tej znalazło się sporo ciekawych modeli, ale moją uwagę najbardziej przykuła jakże znana mi z polskich dróg IFA W50.

Samochodzik wyprodukowany przez chińską IST Models, jest gazetową wersją dostępnego w regularnej sprzedaży modelu gablotkowego. Model ten, co ciekawe w wersjach gazetowych pojawiał się w znacznie ciekawszych malowaniach aniżeli jego wersje w gablotkach. Wystarczy wspomnieć malowanie czerwone pilotażowej serii Editions Atlas dotyczącej produktów IFY oraz żółte tego samego wydawnictwa pochodzące z serii ciężarówek DDRu. Oba wspomniane są już bardo trudno dostępnymi modelikami i stanowią swego rodzaju rarytas dla kolekcjonerów. Moja IFA W50 ADK to także już raczej niespotykany egzemplarz. Z dumą więc prezentuje go w swoim zbiorze. Model zwraca uwagę ciekawym kolorystycznie lakierem, pięknie odwzorowanym, barwionym wnętrzem no i oczywiście detalami. Tych z kolei mnogość pojawia się zarówno na szoferce i w jej wnętrzu jak i w konstrukcji samego dźwigu. Nie jest on, co prawda ruchomy, ale dla mnie osobiście nie musi. Pięknie prezentują się plastikowe, ale dobrze zeskalowane i odlane wycieraczki, które w tym przypadku godnie zastępują ich fototrawione odpowiedniki z wersji gablotkowych. Nieźle prezentują się elementy podwozia, które jednak wydaje mi się najmniej efektowne w przypadku tego modelu. W pierwotnej wersji wpisu najwięcej czasu poświęciłem zwróceniu uwagi na nie do końca zadowalający lakier. Cóż, prawdą jest, że mógłby być odrobinę staranniejszy, ale z perspektywy czasu nie odbiera mi radości z patrzenia na tę wspaniałą miniaturkę. Mam nadzieje, ze i Wam nadal podoba się moja piękna IFA W50 ADK. Zapraszam zatem do galerii.











5 komentarzy:

  1. Model naprawdę zadziwiający i pełen szczegółów, których nie ma w KAPie
    Gdzie można ja kupić?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak pisałem jest efektowny, ale nie wolny od wad. Niestety w Polsce dostępny tylko w indywidualnym imporcie lub na serwisach aukcyjnych. Cenowo bywa różnie ale poniżej stówki nie widziałem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sorry, że pytam. Czym przykleić lusterko do multicara z KAPu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proponuję użyć kleju modelarskiego, najzwyklejszego na świecie;) ja wszelkie ubytki kleję zwykłym Wamodem i nie mam zastrzeżeń.

      Usuń