poniedziałek, 25 grudnia 2017

Fiat 126p Bombel 1:43 DeA/Ist Models

      W 1974 roku rozpoczęto prace nad kolejną z wielu wersji rozwojowych Polskiego Fiata 126p – małego furgonu. Tego samego roku gotowy był pierwszy prototyp, za którego projektem stał doc. Cezary Nawrot z warszawskiej ASP. Znacznej zmianie uległa tylna część pojazdu, którą przeprojektowano w taki sposób, iż uzyskano przestrzeń ładunkową o pojemności 1m3. Przestrzeń towarowa zakryta była sztywną zabudową z laminatu, którą od przedziału osobowego oddzielała siatka zabezpieczająca przed ewentualnym przesunięciem się ładunku. 


    Kształt laminatowej zabudowy, a konkretnie jej obłości, spowodowały, iż pojazdowi nadano nazwę Bombel. Ładowność tego miejskiego dostawczaka wynosiła 300kg. Niestety Bombel nigdy nie wszedł do produkcji seryjnej. Wyprodukowano zaledwie szesnaście prototypów, które trafiły do działu sportowego FSM, gdzie pełniły rolę samochodów serwisowych.  
       Samochodzik widoczny na zdjęciach to miniatura pochodząca z serii Kultowych Aut Peerelu. Nie trzeba chyba nikomu przedstawiać ów wydawnictwa, którego fenomen zadziwia mnie nieustannie, zwłaszcza, że jak gminna wieść niesie, kolejne modele z serii ulegają zjawisku zink pestu. Póki co, mój fiacik się trzyma. 
      Model, jak na wydawnictwo gazetowe, zwłaszcza tak nierówne jak KAP, wypada całkiem nieźle. Na jego plus z pewnością przemawia fakt, iż jest to chyba jedyny model tej wersji Fiata 126p na rynku. Poza tym modelik jest bardzo przeciętny. Nie zaskakuje ani szczególnie wyjątkowym montażem czy odtworzeniem detali, podobnie jak nie sprawia negatywnego wrażenia. Minęło trochę czasu odkąd zaobserwowałem zgrubienie lakieru na lewych drzwiach, jednak na razie nie zmieniło się ono, toteż być może obawa przed tradycyjna chorobą modeli Kultowych Aut Peerelu być może jest przedwczesna. Nie przedłużając zapraszam Was do galerii i samodzielnej oceny Fiata 126p Bombel. 











10 komentarzy:

  1. Widzieliśmy tutaj FIAT 133, z tą samą platformą 126, więc mogę sam zrobić pewien pomysł na temat Bompela.
    Dzięki tym kolorom i logicznemu malutkiemu rozmiarowi w 1:43 nie ma potrzeby, by mnóstwo szczegółów sprawiało, że byłaby ładną i przyjemną miniaturą.

    Pozdrowienia, mój przyjacielu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fiata 133 znam tylko ze zdjęć. W Polsce samochód był całkowicie nieznany. Spotykaliśmy tu jedynie Fiata 127. Modelik faktycznie jest malutki i jak na swój rozmiar dość ładnie zachowuje detale.

      Pozdrawiam serdecznie;)

      Usuń
  2. Bardzo piękna odmiana Fiata 126P; żółty kolor z białą kopułą sprawia, że jest bardzo piękna.
    Uścisk!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Juanh, to samochodzik, który nigdy nie doczekał się produkcji seryjnej. Szkoda, bo w polskich realiach miałby szansę na powodzenie.

      Pozdrawiam;)

      Usuń
  3. Bardzo fajny Bombel. Te maluszki z KAPu nie są najgorsze. Całe szczęście, że model (odpukać) nie jest zjadany ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co, jeszcze się nie rozleciał;) może się utrzyma. Pożyjemy zobaczymy;)

      Usuń
  4. Właśnie ciekawe, czemu nie zdecydowano się na wprowadzenie go do sprzedaży. Miał potencjał by stać się popularny. Sama miniaturka bardzo fajna. Zyskałaby na pewnych drobiazgach jak np. uszczelki, ale ja swojej też jeszcze nie przerobiłem. Może kiedyś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto wie, może kiedyś IST wyda go w gablotce z wszystkimi tymi detalami, których brakuje gazeciakowi;)

      Usuń
  5. Es precioso y muy simpático, yo tengo un FIAT 126 de tu país en amarillo (que tú conoces bien) y me gustó bastante la miniatura.
    Con ese toldo blanco queda muy curioso, pero es una lástima que no se produjese en serie.

    Saludos!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. En Polonia, un pequeño camión de reparto tenía buenas posibilidades de éxito. Lo perdimos Lamentablemente, alguien decidió que no entraría en producción en serie.

      Saludos!

      Usuń