sobota, 12 sierpnia 2017

AC 5-40 (43118) 1:43 PAO-KAMAZ

     Ostatni Kamaz, jaki znalazł się w paczce, która kilka tygodni temu przyjechała do mnie z serca Rosji, to strażacki AC 5-40 (43118) czyli większy brat pokazywanego kilka dni temu AC 4-30. AC 5-40 zbudowany został na podwoziu Kamaza 43118, którego model również mogliście zobaczyć kilka dni wcześniej. Samochód mimo dość „bojowego” wyglądu przeznaczony był do działania w klimacie umiarkowanym. Dziwnie, to może brzmieć, ale jego zakres temperatur działania wynosił od -40 do +40 stopni Celsjusza. 

     Nie chodzi tu bynajmniej o wytrzymałość samej konstrukcji, a o zbiornik wodny, który nieprzewidziany został do działania w bardziej ekstremalnych zakresach temperatur otoczenia. Pełna obsada AC 5-40 (43118) stanowiła 7 ludzi. Auto napędzała wysokoprężna jednostka napędowa o mocy 260 KM, która pozwalała przy pełnym obciążeniu rozpędzić pojazd do 80 km/h. Na pokładzie AC 5-40 poza siedmioma osobami załogi, znaleźć się mogło 5000 litrów wody, 350 litrów środka spieniającego, dwie pompy zasilane poprzez wał odbioru mocy z silnika pojazdu, oraz inny sprzęt.  
     Model widoczny na zdjęciach wyprodukowany został pod szyldem PAO-KAMAZ i stanowi tańszy odpowiednik modelu, który jakiś czas temu ukazał się, jako gablotkowy SSM. Różnice pomiędzy oboma modelikami oczywiście są. Przede wszystkim rzucają się w oczy plastikowe wycieraczki oraz brak oznaczeń jednostki, do której należy samochód. Szczerze mówiąc na tym chyba kończą się różnice, a to sugeruje, że model PAO-KAMAZ wydaje się wysoce atrakcyjny ze względu na jego cenę. Co prawda nie jest zapakowany w gablotkę, a jedynie w tekturowe pudełko podobnie jak modele z serii AutoHistoria (Aist), jednak nie o opakowanie tutaj przecież chodzi. Sam model, jak widać wykonany jest dość starannie. Detale podwozia robią naprawdę imponujące wrażenie. Zarówno kabina jak i zabudowa zdają się być odwzorowane prawidłowo i choć ta druga wykonana jest po prostu z kawałka plastiku, to zamontowany na niej osprzęt oraz puszczane kurtyny czynią zeń bardzo atrakcyjną. Model nie posiada, żadnych wad montażowych ani lakierniczych. Zapraszam zatem do galerii i oceny AC 5-40 (43118). Mam nadzieję, że i Wam modelik przypadanie do gustu. 













8 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie wyszły Ci zdjęcia! Lepiej niż w kilku poprzednich wpisach. :)
    Sam model wygląda naprawdę bardzo fajnie, głównie dzięki tym wszystkim małym elementom, które wymieniłeś.
    Gratuluję zakupu i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Damian, zdjęcia wyszły lepiej;) a modelik jest naprawdę wart uwag. żałuję, że tak mało znany i rozpoznawalny w Polce;)

      Pozdrawiam;)

      Usuń
  2. Qué delicia de modelo! Además de los Bomberos! Me llamó la atención la cabina tan pequeña que tiene en comparación con el resto, actualmente dicha cabina suele ir integrada.

    Además la cabina deja ver al motor, otra buena cosa que ofrece la miniatura.

    Enhorabuena y un saludo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Hola Antonio! :) tienes razón, el motor hace una gran impresión. Al igual que el resto del modelo. Tienes que creerme, pero la realidad es aún más impresionante.

      Saludos;)

      Usuń
  3. Piękny ten Kamaz! Strażackie malowanie i wyposażenie dodaje mu niewątpliwie walorów bojowych ;)

    Pozdrawiam!

    Piotr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Piotrze, na żywo robi jeszcze lepsze wrażenie:)

      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Na pierwszy rzut oka, z "armatnią wodną" na górze, wydaje się, że lotnisko straży pożarnej. (Wspomniałeś również o depozycie detergentów). Ale jeśli jest w stanie transportować brygadę siedmiu i działać w warunkach wysokich temperatur, może być również wykorzystywana w pożarach lasów ...
    Jest to pyszny model, jak pokazane ostatnio miniatury KAMAZ-PAO.

    Pozdrowienia, mój przyjacielu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Pablo, cieszę się, że model Ci się podoba. Masz rację, że na pierwszy rzut oka może wyglądać jak samochód z lotniska. Jest to jednak zwykłe auto pożarnicze, na rosyjskie bezdroża, stąd tak wielkie koła. Dziękuję za odwiedziny;)

      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń